„Szon patrol” – nowe zagrożenie w sieci i w przestrzeni publicznej
W ostatnich miesiącach w mediach społecznościowych, zwłaszcza na TikToku, pojawiło się zjawisko określane mianem „szon patrol”. Polega ono na tym, że grupy nastolatków nagrywają lub fotografują młode dziewczęta w przestrzeni publicznej, najczęściej w galeriach handlowych czy na ulicach, a następnie publikują te materiały w internecie z obraźliwymi komentarzami.
W młodzieżowym slangu określenie „szon” pochodzi od wulgarnego słowa „ku…szon”, co dodatkowo potęguje skalę poniżenia.
Takie działania niosą ze sobą poważne zagrożenia:
naruszenie dóbr osobistych ofiar (godności, wizerunku, prywatności),
hejt i cyberprzemoc, które mogą prowadzić do dramatycznych skutków emocjonalnych i psychicznych,
utrwalenie i rozpowszechnianie wizerunku bez zgody – co jest naruszeniem prawa,
w konsekwencji – możliwość pociągnięcia sprawców oraz ich opiekunów prawnych do odpowiedzialności cywilnej, a w niektórych przypadkach także karnej.
👉 Apelujemy do rodziców i opiekunów: rozmawiajcie z dziećmi o tym zjawisku. Wytłumaczcie, jakie ryzyko niesie zarówno udział w takich „patrolach”, jak i bycie ich biernym obserwatorem. Warto przypominać, że „trend” w sieci może skończyć się realnymi problemami – zarówno dla ofiar, jak i dla sprawców.

