Mąż matki i żona ojca
Mąż matki i żona ojca – ważne osoby w życiu dziecka, ale… bez praw?
W polskim prawie to biologiczni rodzice (albo adoptujący) mają pełnię władzy rodzicielskiej. Tymczasem w życiu dziecka często codziennie obecni są także nowi partnerzy rodziców – wspólnie odrabiają lekcje, jeżdżą do lekarza, podejmują decyzje.
Problem w tym, że „mąż matki” czy „żona ojca” – mimo faktycznej roli opiekuna – nie mają formalnych praw wobec dziecka: nie podpiszą zgody w szkole, nie zdecydują o leczeniu.
Coraz częściej pojawia się pytanie: czy nie warto wprowadzić mechanizmu, który umożliwiłby uznanie opiekuna społecznego – tak, aby prawo nadążało za realiami życia rodzin patchworkowych?
Bo przecież rodzicielstwo to nie tylko geny – to codzienna obecność i odpowiedzialność.

